Reklama
Nie będzie oświetlenia na skrzyżowaniu DK 22 z powiatówką do Krzyża
W Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Gdańsku uważają, że na skrzyżowaniu berlinki z drogą do Krzyża zastosowano „inne środki inżynieryjne całkowicie adekwatne do potrzeb”. Na krzyżówce nie planuje się montażu oświetlenia.
Niedawno zakończyły się prace związane z przebudową drogi krajowej pomiędzy Czerskiem i obwodnicą Chojnic. Trasa została kompleksowo zmodernizowana. Przebudowano też skrzyżowania, powstała ścieżka rowerowa i nowe oświetlenie. Lamp nie zamontowano jednak na krzyżówce DK 22 z powiatówką do Krzyża. Samorządowcy z gminy Czersk uważają, że to miejsce powinno być oświetlone. Burmistrz Czerska wysłał nawet pismo do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Gdańsku. Samorządowcy twierdzą, że w tym miejscu jest bardzo niebezpiecznie. Tym bardziej, że przy berlince są przystanki autobusowe. Korzysta z nich przeważnie młodzież, która dojeżdża do szkół. Przez drogę krajową wyznaczono też tam coś w rodzaju przejścia przez jezdnię. Widać to dokładnie na zdjęciach z powietrza.

Nie będzie oświetlenia
Zwróciliśmy się więc z zapytaniem do GDDKiA czy jest szansa na zamontowanie oświetlenia na tym przejściu. Okazuje się, że nie. – Przedmiotowe skrzyżowanie jest objęte przebudową w ramach realizowanego zadania przebudowy drogi krajowej nr 22 na odcinku Chojnice – Czersk. W ramach tego zadania skrzyżowanie zostało wyposażone w pas do skrętu w lewo w relacji od strony Chojnic o długości około 90 m. Lewoskręt jest wydzielony niskimi wyspami zamykającymi wykonanymi w poziomie jezdni. Na tych wyspach projekt przewidywał montaż aktywnych znaków C-9 +U-5 wyposażonych w diody zasilane z paneli słonecznych, zapewniających odpowiednie ostrzeżenie kierowców o zbliżaniu się do skrzyżowania – pisze Mateusz Brożyna, rzecznik prasowy GDDKiA w Gdańsku. – Dodatkowo w ramach rozbudowy skrzyżowania wykonane zostały normatywne zatoki autobusowe wraz z peronami dla pieszych i dojściami. Wszystkie te elementy zapewniają należyty i oczekiwany poziom bezpieczeństwa na tym skrzyżowaniu – dodaje.
Zastanawiali się nad lampami
Rzecznik przyznaje, że podczas projektowania rozważane było zamontowanie tu oświetlenia. – Wskazywany postulat doświetlenia skrzyżowania był analizowany na etapie projektowania. Jednak ze względu na położenie skrzyżowania (w tym znaczną odległość od obszaru zabudowanego) i wiążąca się z tym trudność w wykonaniu takiego rozwiązania spowodowała, że zastosowano inne środki inżynieryjne całkowicie adekwatne do potrzeb – informuje Mateusz Brożyna. I dodaje: – Jednocześnie przypominam, że bezpieczeństwo wszystkich użytkowników drogi jest priorytetem wszystkich działań GDDKiA.