Reklama

Echo trąbki myśliwskiej - pół wieku sygnałów myśliwskich w Tucholi (FOTO, WIDEO)

W Muzeum Borów Tucholskich otwarto wyjątkową wczoraj (13.06) pt. Echo trąbki myśliwskiej – pół wieku sygnalistów myśliwskich w Tucholi. Ekspozycja, dostępna do końca września 2025 roku, ukazuje historię i rozwój kultury muzyki łowieckiej, z silnym akcentem lokalnym. Wśród eksponatów i opowieści wybrzmiewają wspomnienia o postaciach, które tworzyły i rozwijały tę tradycję – w tym m.in. o Piotrze Grzywaczu.

Tradycja, która nie cichnie
Wystawę otworzyła Wioletta Chabowska, która powitała gości i przybliżyła tematykę wydarzenia. W swojej wypowiedzi podkreśliła znaczenie kontynuacji tradycji sygnalistyki myśliwskiej, przywołując postać Karola Grzywacza - Karol kontynuuje tradycję ojca, więc myślę, że ta tradycja jest i będzie wciąż żywa - mówiła.

Róg drewniany – tucholski wynalazek
Wśród licznych eksponatów prezentowanych na wystawie uwagę przyciąga m.in. drewniany róg tucholski, wykonany w całości z drewna sosnowego – nawiązujący do dominującego gatunku drzew w Borach Tucholskich. Instrument ten został po raz pierwszy zaprezentowany przez Piotra Grzywacza podczas Dni Borów Tucholskich w 2000 roku. Od tamtej pory w Tucholi organizowane są Mistrzostwa Świata w grze na drewnianym rogu. Róg zdobi specjalny grawer wykonany techniką pirografii przez Czesława Frydę, który również był obecny podczas otwarcia wystawy.

Muzyka, emocje i wspomnienia
Nie zabrakło oczywiście muzyki myśliwskiej na żywo. Podczas oficjalnej części wydarzenia wspólnie zagrali Karol Grzywacz, Michał Wojtyła z Kwidzyna oraz Kazimierz Kroskowski z Kościerzyny. Usłyszeć można było m.in. „Sygnał Dni Borów Tucholskich” – utwór, który w tym kontekście nabrał szczególnej wymowy.

Prezentowane fotografie, instrumenty i pamiątki niosły ze sobą wiele emocji. Wspomnienia związane z historią zespołu sygnalistów „Jenot”, konkursami sygnałów myśliwskich dla szkół leśnych czy działalnością Klubu Sygnalistów Myśliwskich PZŁ opowiadał Karol Grzywacz – syn Piotra Grzywacza – który od lat angażuje się w kontynuowanie muzycznej tradycji swojego ojca.

Ciekawym momentem była również rozmowa z Joanną Grzywacz – żoną Piotra Grzywacza – która przywoływała wspomnienia związane z poszczególnymi zdjęciami, w tym szczególne ujęcie, na którym kilkuletni Karol naśladował ojca, trzymając w dłoniach swój róg.
Pod zdjęciem dalsza część artykułu

Tuchola – kolebka sygnalistyki
Wystawa nie tylko upamiętnia dokonania poszczególnych osób, ale też ukazuje Tucholę jako ważny ośrodek rozwoju kultury łowieckiej i muzyki sygnalistów. To właśnie tutaj odbyły się pierwsze konkursy sygnalistów, tutaj powstał jedyny w Polsce zbiór sygnałów myśliwskich „Czar Myśliwskiego Rogu”, a także tu zrodził się pomysł klasyfikacji sygnałów znanej dziś jako „tucholska”.

Postacie takie jak Piotr Grzywacz odegrały w tym procesie kluczową rolę, ale ich dzieło kontynuują dziś inni – muzycy, pedagodzy, pasjonaci. Wystawa staje się więc nie tylko hołdem, lecz także inspiracją do dalszego rozwijania tej dziedziny kultury.
Pod filmami dostępna jest fotorelacja.

Reklama