Reklama
Seniorzy przyjęli plan pracy i krytykowali dyrektora szpitala (FOTO)
Odbyło się drugie posiedzenie Rady Seniorów Powiatu Tucholskiego. Członkowie gremium przyjęli plan pracy na ten rok. Dostało się dyrektorowi szpitala za wejście do lecznicy, które powinno być od strony ulicy Nowodworskiego.
W środowe przedpołudnie, na swojej drugiej sesji, spotkali się radni seniorzy z powiatu tucholskiego. Głównym punktem obrad było przyjęcie planu pracy na ten rok. Czym będzie zajmowała się Rada Seniorów Powiatu Tucholskiego? Głównym celem, jaki w uchwale określił przewodniczący Henryk Hoppe, jest poprawa jakości życia seniorów w powiecie tucholskim. Zaproponował konkretne działania.
Zadania seniorów
Rada będzie zajmować się infrastrukturą, która utrudnia życie osobom starszym, poprawą i zwiększeniem dostępu seniorów do służby zdrowia, poprawą dostępności do obiektów sportowych, rekreacyjnych i kulturalnych, poprawą bezpieczeństwa, integracją organizacji pozarządowych działających na rzecz seniorów i współpracą z gminnymi organizacjami. Rada chce też wypracować metody komunikacji z osobami starszymi w powiecie. Padł pomysły drukowania ulotek. Radni uznali, że najlepiej będzie, jak podzielą się na kilka zespołów i każdy z nich zajmie się jednym z wymienionych problemów.
Fatalne dojście do szpitala
Na sesji nie zabrakło też dyskusji. Tę najbardziej burzliwą wywołała Barbara Drewczyńska. Opowiadała, jak odprowadzała do szpitala osobę chorą onkologicznie z parkingu pobliskiego marketu. – To było straszne. Dla takiej osoby ta droga jest zbyt długa do przebycia. Dodatkowo było bardzo ślisko. Nie wiem co robi pan dyrektor szpitala, ale taka sytuacja to jest skandal – mówiła. W podobnym tonie wypowiadała się Halina Koch. – To wstyd, że do tej pory nie powrócono do wejścia do szpitala od ulicy Nowodworskiego. Tymczasowe rozwiązanie miało mieć miejsce tylko w covidzie. Jest do tej pory – mówiła radna, która przez 17 lat pracowała w tucholskiej lecznicy.
Dyrekcję szpitala próbował tłumaczyć Jerzy Kowalik. Wicestarosta mówił, że w planie jest przebudowa parteru szpitala i powrót do wejścia od strony ul. Nowodworskiego. Również powiat podjął rozmowy z właścicielem działki pomiędzy marketem i lecznicą, żeby wykonać przejście skracające drogę z parkingu. – Być może te prace byłyby już wykonane, gdyby nie mrozy, które blokują roboty budowlane – dodawał Jerzy Kowalik.