Reklama
Co było przyczyną pożaru w Czersku? Ewakuowano mieszkańców. Co najmniej 8 mln zł strat (FOTO, WIDEO)
Żeby zobrazować skalę pożaru, warto podać, że w akcji gaśniczej brało udział 30 zastępów straży pożarnej. Łącznie 100 strażaków. Czy przyczyną powstania pożaru mogły być nieuważnie prowadzone prace budowlane na sąsiedniej działce? – Po zakończeniu akcji strażackiej do obiektu będzie mógł wejść biegły – mówi oficer prasowa chojnickiej policji Magdalena Zblewska.
O POŻARZE PISALIŚMY TU
Pożar w obiekcie usługowym przy ulicy Piłsudskiego w Czersku wybuchł we wtorek o 9:00 rano. Płomienie szybko się rozprzestrzeniały. Wewnątrz było sześć osób. Na szczęcie w porę opuściły one obiekt. Na miejsce zjeżdżały kolejne jednostki straży pożarnej. Już nie tylko z PSP w Chojnicach i gminy Czersk. Także z sąsiednich powiatów starogardzkiego, bytowskiego i kościerskiego. W Czersku pojawiły się też pojazdy z komendy wojewódzkiej w Gdańsku.
Ogień bardzo szybko się rozprzestrzeniał. W kulminacyjnym momencie strażacy podawali 12 prądów wody. W akcji brało udział 100 strażaków (30 jednostek). Ogień przedostał się na dach najpierw marketu chińskiego, później sklepu meblowego. Zniszczenia dotknęły też trzecią część obiektu – magazyn z wyrobami drewnianymi. Dwa pierwsze punkty spłonęły praktycznie doszczętnie.
Na miejscu policjanci podjęli decyzję o ewakuacji dwóch bloków mieszkalnych. To ze względu na gęste kłęby dymu wydobywające się z pożaru.
Co było przyczyną pożaru? Czy do zaprószenia ognia doszło z powodu nieuważnie prowadzonych prac budowlanych na sąsiedniej działce? – Po zakończeniu działań straży pożarnej do obiektu będzie mógł wejść biegły, który będzie ustalał przyczyny powstanie pożaru – mówi Magdalena Zblewska, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Chojnicach.
Doszczętnie spłonęły dwa sklepy razem z wyposażeniem i towarem. – Według właściciela straty wstępnie oszacowano na osiem milionów złotych – mówi Joanna Knop Starszy Specjalista ds. Operacyjno-Kontrolno-Rozpoznawczych w Komendzie Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Chojnicach.
AKTUALIZCJA
Komunikat policji: Wstępne ustalenia wskazują, że do zaprószenia ognia mogło dojść podczas prac budowlanych prowadzonych na sąsiadującej działce. Policjanci, wspólnie z biegłym z zakresu pożarnictwa, przeprowadzą oględziny miejsca zdarzenia. Opinia biegłego będzie kluczowa dla ostatecznego ustalenia przyczyn pożaru - informuje Magdalena Zblewska, oficer prasowa KPP w Chojnicach.