Reklama
Zabójstwo planowal od miesięcy. Mateusz G. przyznał się do zamordowania taksówkarza z Czerska (FOTO, WIDEO)
AKTUALIZACJA.
W poniedziałek rano Mateusz G. został odprowadzony do prokuratury. Tam w wulgarnych słowach zwracał się do dziennikarzy (w********** itd.). Przed prokuratorem przyznał się do zbrodni. Mówił, że planował ją to od kilku miesięcy. Znał poszkodowanego. Już wcześniej korzystał z jego usług. Zaprzeczył, aby po zabójstwie miał dokonać kradzieży Mercedesa należącego do ofiary. - Przedstawił swoją wersję zdarzenia, iż powodem zabójstwa był fakt, że pokrzywdzony miał wyrządzić kiedyś krzywdę jakiejś kobiecie. Tej wersji nie rozwinął. Odmówił jakiegokolwiek wyjaśnienia tej okoliczności - tłumaczy prokurator rejonowy Mirosław Orłowski. Jutro odbędzie się sekcja zwłok w celu zweryfikowania dokładnej przyczyny zgonu Kazimierza N. Mateusz G. jest znany chojnickim śledczym. Był zatrzymywany za kradzieże, a nawet za usiłowanie gwałtu na mieszkance Czerska. Za ten czyn na rok trafił do więzienia.
W piątek wieczorem mężczyzna pił alkohol u krewnych. Później zadzwonił po taksówkę i poprosił o kurs do Chojnic. Za Rytlem, koło Młynek nakłonił Kazimierza N. do zjazdu na parking. Zaraz po zatrzymaniu Mateusz G. miał zadać poszkodowanemu nożem kuchennym cios w okolicę szyi. 75-latek zaczął się bronić, zdołał wyjść na zewnątrz, ale wtedy agresor miał go dopaść i uderzyć nożem dwukrotnie w okolicy klatki piersiowej. Poszkodowany upadł na ziemię, a napastnik zaczął uciekać jego autem. Po kilkuset metrach silnik w pojeździe się wyłączył. Mateusz G. zaczął uciekać pieszo. Udał się do Męcikała, stamtąd do Dziemian. Tu porzucił zakrwawioną odzież. Policja zatrzymała go pod Gdańskiem.
Prokurator rejonowy Mirosław Orłowski o kulisach zbrodni w Młynkach:
Chojniccy policjanci doprowadzili do prokuratury rejonowej Mateusza G. 27-latek z Czerska jest podejrzewany o zabójstwo taksówkarza z Czerska.
W poniedziałek rano do chojnickiej prokuratury doprowadzono Mateusza G. 27-latek jest podejrzewany o zabójstwo Kazimierza N., taksówkarza z Czerska.
Do zabójstwa doszło w nocy z piątku na sobotę w Młynkach w gminie Czersk. Mateusz G. miał zamówić kurs do Chojnic i po drodze wymusić na taksówkarzu zatrzymanie się. Tam miało dojść do zbrodni. Taksówkarz otrzymał ciosy nożem. Zmarł na miejscu. Sprawca próbował odjechać z miejsca zdarzenia, ale to mu się nie udało. Policja zatrzymała go po kilkunastu godzinach w Gdańsku. Teraz Mateusz G. jest przesłuchiwany w Prokuraturze Rejonowej w Chojnicach. Śledczy najpewniej zawnioskują o areszt tymczasowy dla 27-latka.
O zdarzeniu pisaliśmy tutaj: Zabójstwo taksówkarza z Czerska. 27-letni Mateusz G. ma usłyszeć zarzuty i tutaj AKTUALIZACJA. Mężczyzna odnaleziony. Zabójstwo taksówkarza z Czerska? (FOTO)
